redgirl portal

Temat: Jak ustawić HWS?

Widziałem raz HMS na pół calówce i Dillonie. Jakoś sobie radzili Zacznijmy od tego, że EOTech EOTechowi nierówny. Masz celowniki dostosowane do różnej amunicji. Pomijam już fakt, że dosyć często używa się tej konstrukcji niezgodnie z przeznaczeniem, po części dla picu (bo jak inaczej nazwać mocowanie HWS.552 do wkm WKM-B to nie wiem). Na M134D raczej używa się celowników o znacznie większym polu widzenia, jak południowokoreańskich Dong In Optical.


A tu masz link po co mi mniej więcej HWS na krótkich dystansach na PM-ie. Wiem, po co możesz używać kolimatora na pistolecie w klasie Open na IPSC, ale chyba nie tego dotyczyło moje pytanie, prawda?


Źródło: specops.com.pl/forum/viewtopic.php?t=6609



Temat: HK G36 w Wojsku Polskim ?!
Formoza posiada AG-36 w lekko skróconej wersji (pomiędzy G36A a K).

Karabinów G36 używają polskie formacje siłowe takie jak GROM, ZOA, grupy specjalne Centralnego Biura Śledczego, Wydział V Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz przyszły oddział specjalny Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Krąg Polskich użytkowników karabinków szturmowych typu G36 poszerza się. G-36, podobnie zresztą jak HK UMP, weszły do uzbrojenia centralnej jednostki specjalnej CBŚ a także BORu, zastępując m.in. izraelskie UZI SMG. Ostatnio coraz więcej komandosów policyjnych posiada G36. G36 stał się podstawową bronią BOR po ostatnich modernizacjach uzbrojenia Biura dokonanych za rządów PIS.
Karabinki G36 zamówiono w różnych konfiguracjach. Na przykład w polskim Zarządzie Operacji Antyterrorystycznych KGP część operatorów ma celowniki optyczne i przyrządy mechaniczne na miejscu kolimatora (notabene dostępne one są w każdym G-36/G-36K po zdjęciu kolimatora), część ma celownik laserowy a część celownik holograficzny EOTech HWS.552 na wysokim mocowaniu. Można stosować różne modele latarek (choćby i renomowane SureFire) - również uniwersalnej szynie picatinny, choć ZOA KGP używa latarek USP.

Do najnowszego wyposażenia polskich elitarnych oddziałów AT mogły trafić G36KA1 wraz z G36C. Operatorzy V ABW posiadać mogą posiadać G36K z szyną Picatinny i celownikiem EOTech. Według Remigiusza Wilka, karabinek G36 jest używany wraz granatnikiem AG36 w Marynarce Wojennej R. P.

http://atplatoon.w.interia.pl/armg36.html
Źródło: forum.cannon-fodder.mil.pl/viewtopic.php?t=681


Temat: Karabinek Beryl
Karabinek Beryl jest w naszym wojsku wojska już od dekady. Jak każda użytkowana długo broń, co jakiś czas jest przerabiany i modernizowany. W tym roku producent – FB Łucznik – pokazuje ich kolejną odsłonę tego procesu.



Karabin szturmowy (karabinek) kal. 5,56 mm wz. 96 Beryl został opracowany w połowie lat 90. Trafił do Wojska Polskiego jako następca legendarnych karabinów AK/AKM, które zresztą pod względem konstrukcji były jego pierwowzorem. Dziś używany jest powszechnie jako standardowa broń strzelecka piechoty.
Generalnie zyskał pozytywną opinię, choć można usłyszeć też zarzuty odnośnie do jego jakoby niedostatecznej wytrzymałości, nie najlepszej jakości wykonania czy mniejszej tolerancji na zabrudzenia w porównaniu z AKM.
Użytkownicy wielokrotnie zwracali też uwagę na ergonomię karabinów, postulując zmiany, które ułatwiłyby posługiwanie się nimi. Producent – obecnie Fabryka Broni „Łucznik” Radom sp. z o. o. – stopniowo wprowadzał wiele ulepszeń, dodatkowo poszerzając swą ofertę o takie modele jak mini-beryl, a ostatnio beryl commando.
Jednocześnie za przeróbki wzięli się sami żołnierze, którzy, walcząc w krajach ogarniętych wojną partyzancką, najlepiej wiedzą, co w karabinie ulepszyć, a z czego zrezygnować. Doświadczenia żołnierzy postanowił także wykorzystać producent, który stara się zainteresować MON nowymi odmianami karabinu.

W tym roku Łucznik demonstrował już kilkakrotnie najnowsze odmiany Beryla – wspomniany „kompaktowy” model Commando (lufa długości 375 mm, z tłumikiem płomieni 406 mm) oraz klasyczny karabin z tymi samymi ulepszeniami, ale standardowych rozmiarów.
Czy armia zainteresuje się nimi? Bez wątpienia warto się im przyjrzeć, tym bardziej że to, co czasem w warunkach polowych montowali sami żołnierze, tutaj ma stać się standardem.



Zaprezentowany przez nas powyżej model beryla to kolejna propozycja. Część z tych rozwiązań jest już znana, inne to nowość.

1. Pierwotna kolba była jedną z najbardziej krytykowanych części karabinu. Obecnie FB Łucznik proponuje różne rozwiązania, w tym własnej konstrukcji kolbę składaną teleskopowo i bocznie. Tutaj widzimy importowaną (z Tajwanu) kolbę teleskopową UTG, w pozycji rozłożonej i złożonej. Ten element upodabnia beryla choćby do amerykańskiego M-4.

2. Zupełna nowość, czyli pochodząca z Radomia nowa, szybko odłączana szyna centralna systemu Picatinny wg MIL-STD-1913 (STANAG 2324). Od dotychczas stosowanej różni się wysokością. Jest wyższa i strzelec widzi pod nią klasyczny celownik mechaniczny. To ważne, bo w przypadku awarii lub wyczerpania zasilania w celowniku holograficznym HWS EOTech 552 zamontowanym do szyny, można dalej prowadzić celny ogień.



3. Szeroki spust bezpiecznika i jego dodatkowy fragment umieszczony niżej niż pierwotnie. Dzięki szerszemu spustowi bezpiecznika żołnierz nie ma problemów z jego przesunięciem, a umieszczony niżej pozwala na odbezpieczenie broni kciukiem bez zdjęcia palca wskazującego ze spustu broni.
4. Szeroki spust odłączenia magazynka ułatwia szybki rozładunek broni.
5. Przezroczysty magazynek na 30 naboi powoli staje się standardem. Nie zabrakło go także w tym demonstratorze.
6. Nowa, bardziej dostosowana do dłoni rękojeść karabinu. Tutaj także UTG, ale oczywiście wybór takich elementów jest bardzo duży.
7. Przednia rękojeść, w tym przypadku TDI rodem z Izraela. Jej cechą charakterystyczną jest możliwość szybkiego odłączenia (tzn. trzeba ją odkręcić). Nie każdemu bowiem odpowiada taki układ, który w warunkach stresu może utrudniać sprawną wymianę magazynków. Uchwyt montowany jest oczywiście na szynie.
8. Szyna MIL-STD-1913 tym razem aż o czterech łożach, czyli RIS (Rail Integration System) z UTG na Berylu. Na czterech łożach można teoretycznie zamontować cztery różne urządzenia, każda część szyny jest położona do kolejnej pod kątem 90 stopni.
Karabin szturmowy Beryl wz. 96 kal. 5,56 mm x 45 mm (wersja klasyczna)
Dane techniczne
Nabój (kaliber, typ): 5,56 x 45 mm SS109 lub M193
Prędkość wylotowa pocisku Vo: SS109 – 920 m/s, M193 – 940 m/s
Energia wylotowa pocisku Eo: SS109 – 1690 J, M193 – 1570 J
Rodzaj ognia: pojedynczy, seria 3-strzałowa, ciągły
Szybkostrzelność teoretyczna: 700 strz/min
Taktyczny zasięg rażenia: 600 m
Nastawy celownika: 100 – 1000 m
Pojemność magazynka: 30 naboi
Zasada działania: odprowadzanie gazów z lufy
Liczba bruzd w lufie: 6
Skok gwintu lufy: 228 mm
Źródło: forum.cannon-fodder.mil.pl/viewtopic.php?t=76